Agroturystyka Kozia Baba
                            Gospodarstwo Agroturystyczne Kozia Baba.
                                                   Zapraszamy!
Aktualności:

Archiwum

Wał Pomorski

bunkry 

Wybudowany w latach 1932-39 wzdłuż dawnej granicy niemiecko-polskiej pas fortyfikacji nazwany Wałem Pomorskim biegnie dokładnie przez środek gminy Borne Sulinowo. Gęstość rozmieszczenia obiektów obronnych uzależniona była od ważności kierunków operacyjnych i dostępności terenu . Duże zagęszczenie umocnień można napotkać na odcinku od jeziora Ciemino do jeziora Pile. Składająca się z sześciu bunkrów połączonych podziemnymi korytarzami grupa warowna -Śmiadowska Góra oraz broniąca szlaku Szczecinek-Czaplinek grupa warowna Majowe Wzgórza były głównymi gniazdami oporu tego odcinka. Drugi korytarz między jeziorem Pile a jeziorem Długim był broniony przez system obronny złożony z fortyfikacji garnizonu Borne Sulinowo. Jego strefa osłonowa składała się z szeregu ciężkich, wielosektorowych schronów rozmieszczonych na południe i wschód od miasta , oraz z linii bunkrów biegnących od Kłomina (Gródek) na wschód do wsi Ciosaniec . Na południe od Bornego Sulinowa naturalną przeszkodę stanowiło jezioro Długie i rzeka Piława . W celu dodatkowego zabezpieczenia tego odcinka wybudowano na rzece Piławie trzy zapory, które miały w razie zagrożenia spiętrzyć wody rzeki, tworząc szerokie, trudno dostępne rozlewiska. Pierwsza z nich w rejonie Nadarzyc spiętrza wody Piławy tworząc Zalewy Nadarzyckie . Tama położona na wysokości wsi Starowice jest otwarta, natomiast tama położona 2 km. na południe od jeziora Długiego tworzy trzymetrową kaskadę wodną. Na odcinku od jeziora Długiego do Zalewów Nadarzyckich strefę obrony tworzyła duża ilość żelbetowych bunkrów usytuowanych na zachodnim brzegu, oraz linearny, podwójny system transzei biegnący na wschodnim przedpolu rzeki. O przełamanie umocnień Wału Pomorskiego toczyły się ciężkie walki ,ale w rejonie Bornego Sulinowa nie było walk. Żołnierze niemieccy oddali miasto bez jednego wystrzału, co skrzętnie wykorzystali Rosjanie, adoptując nie zniszczoną bazę artylerii Wermachtu dla potrzeb własnej armii . Chcąc zwiedzić jak najwięcej najlepiej wynająć przewodnika ,gdyż pomimo posiadania mapy z zaznaczonymi bunkrami odszukanie ich w terenie nie zawsze jest łatwe .

 

Wyrzutnie rakiet i magazyny głowic .

składy atomowe

Około 30 km na południe od Bornego Sulinowa znajduje się ukryta w dużym sosnowym lesie, starannie zamaskowana baza głowic i wyrzutni rakiet średniego i dalekiego zasięgu .Baza znajduje się ok 1600 m od rozwidlenia dróg Sypniewo - Szwecja - Kolonia Brzeźnie . Idąc drogą z płyt betonowych mijamy po prawej stronie ruiny osiedla wojskowego. 200 m dalej również po prawej stronie, przy leśnym dukcie znajduje się silos na ruchome wyrzutnie rakiet SS-1. Góra silosu jest przykryta ziemią i porośnięta doskonale maskującym sosnowym lasem. Równie dobrze były ukryte, znajdujące się 150 m dalej dwa magazyny głowic. Nad ziemią znajduje się tylko niewielka ich część. Pozostała, z dużą ilością sal, nisz i korytarzy znajduje się pod ziemią, do której prowadzi kilka starannie ukrytych wejść.To samowystarczalne, mini miasteczko z garażami , sklepami i kinem było szczególnie dobrze strzeżoną bazą. W tej elitarnej, wybudowanej w latach 1972-78 jednostce stacjonowało wraz z kadrą oficerską około 300 żołnierzy wraz z rodzinami. Teren który był otoczony wysokim, potrójnym płotem z zasiekami z drutu kolczastego pod napięciem, bez przerwy patrolowany przez uzbrojonych żołnierzy jest obszarem szczególnie tajemniczym i wartym zobaczenia. Równie dobrze strzeżone były super tajne magazyny znajdujące się w bazie niedaleko Bornego Sulinowa. Część bazy zajęta jest obecnie przez Ośrodek Szkoleniowy Państwowej Straży Pożarnej.Za ośrodkiem znajduje się dziewięć betonowych budowli obsypanych od góry grubą warstwą ziemi i porośniętych sosnowym lasem. Całość, tak jak przy wyrzutniach rakiet, otoczona potrójnym ogrodzeniem, była nadzwyczaj dobrze strzeżona.

Zwiedzanie organizuje Pan Andrzej Michalak tel. 505702541 , 605741823 .